Czy mamy tu coś innego czy nie mamy czegoś nowego? – redblocker płyn micelarny napiszmy po ludzku co o tym sądzimy

kosmetyki

Szanowni czytelnicy zauważmy to zgodnie z prawdą, że Redblocker płyn micelarny to chyba jeden z produktów o którym nie było ostatnio zbyt głośno. Napiszmy o nim na tej stronie. Ta specyfikacja nie będzie przydługa.
Zainicjujmy rozważania od tego, że produkty kosmetyczne to preparaty powstałe w procesie długoletniej pracy dermatologów, kosmetologów i naukowców. Kosmetyki do skóry stosowane są do utrzymania cery zdrowej oraz skóry z niedoskonałościami dermatologicznymi lub innymi. Życzę wam prędkiego poprawy stanu skóry.
A zatem opiszmy redblocker płyn micelarny.

  Opis Płyn micelarny RedBlocker to również specjalistyczny kosmetyk zaprojektowany z myślą o potrzebach wyjątkowo delikatnej oraz wymagającej cery naczynkowej, skłonnej do podrażnień oraz zaczerwienień. Zawarte w płynie micele, dzieki swojej specyficznej budowie działają jak magnes, przyciągając oraz zamykając w swoim wnętrzu zanieczyszczenia. Dzięki temu możliwe może być szybkie oraz precyzyjne oczyszczenie powierzchni skóry bez wielokrotnego pocierania, które może prowadzić do dodatkowych podrażnień mechanicznych. Zawarty w płynie wyciąg z kasztanowca, dzieki zawartości escyny ulatwia mikrokrażenie oraz chroni ściany kruchych naczyń krwionośnych. Wpływa to również na zmniejszenie ich przepuszczalności, zaczerwienienia oraz widoczności tzw. pajaczków. Natomiast zawarte w płynie skladniki nawilżające, wchodzące w skład Naturalnego Czynnika Nawilżającego (NMF) wiaża wodę w warstwie rogowej naskórka, zapewniając natychmiastowe nawilżenie oraz ukojenie. Płyn micelarny RedBlocker zapewnia optymalne oczyszczenie oraz odświeżenie skóry, a rownież wzmocnienie naczynek krwionośnych. Nie pozostawia tłustej warstwy na powierzchni skóry. Testowany dermatologicznie. Sposób użycia: wacikiem nasączonym płynem oczyścić skóre twarzy, oczu oraz ust. W celu optymalnego demakijażu oczu należy przylożyć wacik do powieki oraz odczekać parę sekund, następnie usunąć makijaż delikatnym ruchem z góry na dól. Stosować według potrzeb. Nie posiada konieczności spłukiwania.

Zatem do rzeczy – opiszmy redblocker płyn micelarny.
Jak przyrządzane są kosmetyki? Naukowcy nieustannie poszukują substancji, które opóźniłyby procesy starzenia. Wielkim wydarzeniem ostatnich lat było np. udowodnienie dzialania witaminy C, koenzymu Q10 czy może flawonoidów. Wykorzystywano je w kosmetykach od dawna, ale ich skuteczność nie była udokumentowana. Dziś wiadomo, że witamina C rozjaśnia przebarwienia, neutralizuje szkodliwe dzialanie wolnych rodników, stymuluje produkcję kolagenu w skórze wlaściwej, a również wzmacnia oraz uszczelnia naczynia krwionośne. Koenzym Q10 natomiast przyspiesza metabolizm komórek, polepsza ich dotlenienie, regeneruje oraz ujędrnia skórę, a rownież neutralizuje działanie wolnych rodnikow, rozjaśnia przebarwienia oraz hamuje proces starzenia się skóry. Z kolei flawonoidy mają działanie przeciwzapalnie oraz kojace, uszczelniają również naczynia włosowate. Doskonale wpływają na sucha skórę, chronią przed słońcem oraz wolnymi rodnikami. Ale w kosmetykach pojawiaja się także składniki, ktorych skuteczność budzi kontrowersje specjalistow. Jednym z nich może być występujacy w wielu preparatach kolagen (może być też pochodzenia zwierzęcego). Jak deklarują niektórzy producenci, ujędrnia on skórę oraz poprawia jej gęstość. Tymczasem kosmetolodzy uważają, że ta substancja w ogole nie posiada szans na wniknięcie do naskórka, bo jej czasteczki są nadto duże. Działa natomiast skutecznie jako czynnik nawilżający, ale jedynie powierzchniowo. Możliwe może być natomiast stymulowanie produkcji kolagenu w skorze. W ow sposób działają na pewno witaminy A i C. Niektórzy producenci przypisują także takie wlaściwości izoflawonom sojowym błędnie określanym jako fitohormony. Substancje te mają działanie zbliżone do estrogenow oraz rzeczywiście powinny w pewnym stopniu pobudzać wytwarzanie kolagenu.
Jak przyrządzane są kosmetyki? Naukowcy nieustannie poszukuja substancji, które opóźniłyby procesy starzenia. Wielkim wydarzeniem ostatnich lat bylo np. udowodnienie działania witaminy C, koenzymu Q10 czy może flawonoidow. Wykorzystywano je w kosmetykach od dawna, ale ich skuteczność nie była udokumentowana. Dziś wiadomo, że witamina C rozjaśnia przebarwienia, neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodnikow, stymuluje produkcję kolagenu w skorze właściwej, a również wzmacnia oraz uszczelnia naczynia krwionośne. Koenzym Q10 natomiast przyspiesza metabolizm komórek, polepsza ich dotlenienie, regeneruje oraz ujędrnia skórę, a również neutralizuje działanie wolnych rodników, rozjaśnia przebarwienia oraz hamuje proces starzenia się skory. Z kolei flawonoidy maja działanie przeciwzapalnie oraz kojące, uszczelniają również naczynia włosowate. Doskonale wpływają na suchą skórę, chronią przed słońcem oraz wolnymi rodnikami. Ale w kosmetykach pojawiają się także składniki, których skuteczność budzi kontrowersje specjalistów. Jednym z nich może być występujący w wielu preparatach kolagen (może być też pochodzenia zwierzęcego). Jak deklarują niektórzy producenci, ujedrnia on skóre oraz poprawia jej gęstość. Tymczasem kosmetolodzy uważają, że ta substancja w ogóle nie posiada szans na wniknięcie do naskorka, bo jej cząsteczki sa nadto duże. Działa natomiast skutecznie jako czynnik nawilżajacy, ale jedynie powierzchniowo. Możliwe może być natomiast stymulowanie produkcji kolagenu w skórze. W ów sposób działają na pewno witaminy A i C. Niektorzy producenci przypisują także takie właściwości izoflawonom sojowym błędnie określanym jako fitohormony. Substancje te mają działanie zbliżone do estrogenów oraz rzeczywiście powinny w pewnym stopniu pobudzać wytwarzanie kolagenu.